W 2016 roku pojawiło się kilka znośnych filmów, zmarło wiele znakomitych osób, a ja zmieniłam kierunek, w którym zmierzało moje życie. To tak w dużym skrócie.

Co działo się na świecie?

Przyznać trzeba, że 2016 rok był dla świata dość smutny. Szczególnie jeśli mówimy o popkulturze. Zmarł przybysz z kosmosu David Bowie, książę ciemności Alan Rickam i księżniczka kosmosu Carrie Fisher oraz jej tańcząca w deszczu mama – Debbie Reynolds. A to dopiero początek. Andrzej Wajda nakręcił swój ostatni film, Leonard Cohen nie będzie już tańczył do końca miłości, a dla George’a Michaela to były ostatnie święta.

Nie chcę jednak poświęcać tego wpisu tylko smutnym aspektom mijającego właśnie roku. Przytłoczeni żałobą po swoich idolach, nie zapominajmy, że…

Leonardo DiCaprio zdobył Oscara!

Rok zaczął się od wielkiego zaskoczenia. Tyle lat kibicowaliśmy Leosiowi, by w końcu Akademia Filmowa doceniła go tak, jak należy. I choć ciągle nie widziałam  Zjawy, to myślę, że zasłużył na statuetkę za całokształt swojej pracy.

Sporo w tym roku było też Harry’ego Pottera, a to za sprawą kolejnej części serii – Harry Potter i Przeklęte dziecko – oraz filmu Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Urządzę teraz mój prywatny walk of shame i wyznam Wam, że choć kocham uniwersum HP i wszystko, co się z nim wiążę, to ani z jednym, ani z drugim nie miałam jeszcze styczności, więc nie mogę nic więcej na ten temat powiedzieć. Nadrobię, obiecuję, i wtedy pogadamy.

Dramy, dramy, dramy…

Nie śledzę portali plotkarskich. No może jak bardzo się nudzę lub muszę się uczyć, ale… Mniejsza. W tym roku świat obiegła informacja, obok której nie można przejść obojętnie – koniec Brangeliny! Idealna para Hollywood właśnie przestała istnieć. And where is your God now?

Znalezione obrazy dla zapytania brangelina is over
WHYYYY?!

Jeśli chodzi o seriale – bo w końcu tych też nie może u mnie zabraknąć – to największą furorę w tym roku zrobił Westworld, o którym więcej słów niebawem. Netflix, który w końcu tak na serio ruszył w naszym kraju, zafundował natomiast nowy serial spod szyldu Marvela, czyli Luke Cage oraz wielki przebój o królowej Elżbiecie II – The Crown. Był też Belfer, który zaskoczył wszystkich, no i Hodor. Ehhh… Miało nie być smutno, ale The North Remembers.

Niezłe zamieszanie narobiło PokemonGo, gra w którą jakoś nigdy nie mogłam się na dłużej wkręcić. Bardziej za to uradowała mnie rozpoczynająca się trasa koncertowa Guns n’Roses w (prawie) oryginalnym składzie. Marzenia się jednak spełniają. Pamiętajmy też, że najbliższe kilka lat zapowiada się dość ciekawie w politycznym światku, bo w końcu…

Znalezione obrazy dla zapytania trump memy

A z czym Wam będzie kojarzył się 2016 rok? 

Advertisements

4 myśli na temat “Podsumowanie 2016 roku cz. I

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s