Od premiery legendarnego filmu minęło już siedemnaście lat, a od wydania kontrowersyjnej książki – dwadzieścia. Niewątpliwie wiele osób ma problem z rychłym zakończeniem tej historii bez odpowiedzi na tak ważne pytanie – co było dalej?

Podziemny krąg okazał się jednym z ważniejszych punktów we współczesnej kinematografii. Wielu uważa ten film za kultowy i bez wątpienia taki właśnie jest. Czy kontynuacja jest w stanie mu dorównać?

FClub2-PL-18-682x1024

Na początek warto zwrócić uwagę na różnicę między zakończeniem książki a filmu. Choć powieść ma jeszcze przed sobą, wiem, że tam Tyler Durden nie został oficjalnie pokonany. Nie wiemy, czy zginął, czy się ukrył. No cóż, nie widzieliśmy do teraz.

10 lat później…

Od teraz Narrator ma imię – Sebastian. Od operacji Masakra wiele się zmieniło – teraz ma syna, żonę, pracę. Istna sielanka. Popatrzmy jednak na sam początek serialu. Czy tanie meble ze sprasowanych wiórów i gapienie się cały dzień w monitor komputera, nie było tym, od czego nasz bohater chciał uciec?

Jest jednak pewna znacząca różnica – teraz szczęście dają mu leki brane w zawyżonych dawkach niźli te przepisane przez specjalistę. Tabletki zabierają mu resztki chęci do życia, tworząc największego nudziarza na świecie. Najgorzej w tym wszystkim odnajduje się Marla, która tęskni za starymi czasami, za Tylerem.

Znalezione obrazy dla zapytania fight club 2 komiks

Jej marzenie w końcu się spełniło, ale bestia trzymana w klatce przez dekadę, nie będzie już taka milutka. Jeśli myśleliście, że Durden wtedy był szalony, to wyobraźcie sobie, jak teraz to będzie musiało wyglądać.

Co się stało z postaciami?

O ile o Sebastianie nie można póki co więcej powiedzieć, tym bardziej o Tylerze, który pojawia się pod koniec zeszytu, tak Marla to całkiem wdzięczny temat to ponarzekania. Kochanka, a obecnie żona Narratora jest miałka, nijaka. Znudzona kura domowa. Może takie zachowanie wymusiło na niej rodzicielstwo? Może to cisza przed burzą?

Znalezione obrazy dla zapytania marla fight club

Jedynym ciekawym wątkiem z jej udziałem jest fakt, że kobieta ciągle odwiedza grupy terapeutyczne. Jakie? Czy to kiedykolwiek miało znaczenie?

Zmiana medium wypadła dość dobrze

Przejście z książki/filmu na komiks nie zawsze jest takie proste. Zmiana źródła przekazu generalnie nie jest rzeczą dla osób, które się na tym nie znają. Zdecydowaną zaletą jest fakt, że scenariuszem zajęła się ta sama osoba, która wykreowała ten świat w latach 90. Chuck Palahniuk zna swoje postacie na wylot i choć chyba jeszcze się do niech ponownie nie przyzwyczaił, w późniejszych zeszytach liczę, że efekt będzie dużo lepszy.

FClub2-PL-14

Trudniej wypowiedzieć mi się na temat strony graficznej komiksu. Choć okładka w wykonaniu Davida Macka jest oszałamiająca, tak wnętrze już mnie nie przekonuje. Kreska Camerona Stewarta jest zwykła. Mało oryginalna.

Czy ta kontynuacja w ogóle była potrzebna?

Na ten moment wydaje mi się, że nie. Biorę jednak poprawkę na to, iż mam w rękach dopiero pierwszy, bardzo cieniutki zeszyt. Zdecydowanie w przyszłości zainwestuję jeszcze w przynajmniej dwa, by na spokojnie móc wyrobić sobie opinie na temat tej serii.


Tytuł: Fight Club 2 #1
Tytuł oryginału: Fight Club 2 #1
Reżyseria: Chuck Palahniuk
Rysunki: Cameron Steward
Kolor: Dave Steward
Data premiery: lipiec 2015 r.
Ocena: 6/10

Advertisements

Jedna myśl na temat “„The second rule of Fight Club is: you DO NOT talk about Fight Club!”, czyli kilka słów o komiksowej kontynuacji – „Fight Club 2” #1

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s