Nieczęsto film superbohaterski wywołuje u mnie sprzeczne emocje. „Batman v Superman” jest uważany zły. Podobno wygląda jak zlepek dowolnych scen, nakręconych przez stażystę, ale z dobrymi efektami specjalnymi. Może rzeczywiście coś w tym jest. Nie jest to jednak najgorsza produkcja tego typu. Tak naprawdę ma sporo zalet.

Na pierwszy ogień – Batman

Wiele osób bało się, co zaprezentuje sobą w tej roli Ben Affleck. Pamiętajmy jednak, że podobne negatywy słano w kierunku Heatha Ledgera, gdy dostał angaż do roli Jokera.

Affleck dał hejterom prztyczka w nos i to takiego dość mocnego. Nowy Batman jest zmęczony, dojrzały i brutalny. Dobrym pomysłem było ominięcie tak zwanej „origin story” i skupienie się na teraźniejszości. Większość z nas zna przeszłość Bruce, więc po co znowu to pokazywać?

joker-taunts-1
Już po premierze BvS wielu krytykowało ów brutalność Mrocznego Rycerza, nie wiedząc o jednym – Bruce Wayne złamał kiedyś swoje postanowienie o niezabijaniu. Stało się to po śmierci Robina z rąk Jokera. Jeden kadr daje nam informację, że właśnie w tym przedziel czasowym ma akcja filmu.

To trochę tak jak z Bondem. Batmanów na kinowym ekranie było już od groma, więc nie sposób ocenić gry Afflecka bez porównań do poprzedników. Wśród całej tej plejady najnowszy obrońca Gotham City wyszedł bardzo dobrze i z chęcią zobaczyłabym z nim jakąś solową produkcję.

maxresdefault
Tak naprawdę pałam niechęcią do całej tej super-gromadki. Serialu „Supergirl” też nie jestem w stanie obejrzeć. Zbyt idealni jak na współczesne realia i mój prywatny gust.

Z Supermanem była trochę inna bajka. Przede wszystkim znaliśmy już tę postać. Henry Cavill jest w końcu Człowiekiem ze Stali już jakieś trzy lata. Jednak przy tej postaci nie potrafię być obiektywna, dlatego też poświęcę jej jeden, mały akapit. Nie trawię Supermana. Jest zbyt superbohaterski, idealny i płaski. Taki był, jest i będzie, bo to bohater bez charakteru i nawet najlepszy aktor tego nie będzie w stanie zmienić.

Lex będący Jokerem

Nie będę się rozdrabniać i przedstawiać wam historię tego antagonisty. Może kiedyś, ale na razie zajęłoby to za dużo czasu. Trzeba tylko wiedzieć, że jest mądry, ma własną firmę i nienawidzi Supermana. Ma też trochę z socjopaty. Jesse Eisenberg ciekawie wykreował tę postać, ale… No właśnie. Gdy przefarbować mu włosy na zielono i rozciąć kąciki ust, mógłby równie dobrze być pewnym znanym klaunem.

Sama nie wiem, co myśleć o tej postaci. Jest niesamowicie ciekawa, ale czy o taki rodzaj dziwactwa i socjopatii nam chodziło?
Sama nie wiem, co myśleć o tej postaci. Jest niesamowicie ciekawa, ale czy o taki rodzaj dziwactwa i socjopatii nam chodziło?

Pod koniec filmu pojawiło si dość ciekawe nawiązanie do przeszłości Lexa, a bardziej do jego przeżyć jako postaci komiksowej. Z początku dostajemy go z długimi włosami, co niektóre osoby może zaskoczyć. „Czy on nie powinien być łysy?!”. I tak, i nie. Brak włosów jest tak na prawdę błędem rysownika – Leo Nowaka – popełnionym bodajże rok po wykreowaniu tego antagonisty. O co mi chodziło z tym nawiązaniem? W końcu pod koniec filmu Luthorowi jest golona głowa.

Główna rola żeńska

No może nie główna, ale księżniczka Diana dała tutaj radę, choć poświęcono jej niewiele czasu. Wonder Woman zaprezentowała się wspaniale, a Gal Gabot idealnie pasuje do roli silnej i eleganckiej Amazonki. Szczególnie, że dobrą sławą owiane zostały komiksy o niej z najnowszej serii, o których z resztą pisałam i pisać będę.

"Wieczorami lubię ubierać seksowną zbroję i latać po mieście z mieczem i tarczą". Po tym filmie jeszcze bardziej shipuję ją z Waynem.
„Wieczorami lubię ubierać seksowną zbroję i latać po mieście z mieczem i tarczą”. Po tym filmie jeszcze bardziej shipuję ją z Waynem.

Szczególnie jestem ciekawa jej solowego filmu, który jeszcze przed premierą BvS został potwierdzony. Której „origin story” będą się trzymać twórcy? Która historia zostanie przedstawiona? Mam nadzieję, że nie zepsują mi tego filmu.

Konwencja nie była najgorsza

Pomysł postawienia dwóch kultowych, komiksowych postaci po przeciwnych stronach barykady był dobry, choć oklepany. Pojawiał się w komiksach, grach i tak dalej, ale czy na wielkim ekranie? Tutaj chyba nie mieliśmy okazji za często tego oglądać, co nie znaczy, że ten motyw nie sprawdził się w tych realiach.

Fajnie, że twórcy chcieli także przedstawić całą Ligę Sprawiedliwych, ale takie rzeczy trzeba umieć. Obstawiam, że jeśli ten film oglądałaby osoba znająca tylko kinowe uniwersum DC Comics, nie wiedziałaby do końca, o co chodzi. Za dużo w tym wszystkim chaosu. Bądźmy szczerzy – ten film to jeden wielki chaos.

Wszystko pogarsza się, gdy dochodzi do ostatecznej walki. I nie, nie jest to tytułowe „Batman v Superman”. Snydera chyba mało obchodziła w tym momencie fabuła. Była walka, trochę wybuchów, pewnie publiczność to łyknie. To już nie są czasy, w których widza jarają efekty specjalne. Serio, najwięksi wrogowie pół minut po zakończeniu walki na śmierć i życie nazywają się przyjaciółmi? Lois Lane okazuje się damą w opałach? Doomsday zostaje powiększonym, bezmózgim Gollumem na sterydach? Snyder, go home!

I jeszcze strzela światłem.... Czy coś takiego.
I jeszcze strzela światłem…. Czy coś takiego.

Wystarczyło wyciąć tę końcówkę, dać sobie spokój, a byłoby pewnie dużo lepiej. Może i zakończenie nie powinno przekreślać filmu, ale w końcu to ona ma największe znaczenie oraz najbardziej zapisuje się w naszej pamięci. To boli i niszczy kino superbohaterskie, którego i tak chyba ostatnio mamy przesyt. Ciekawe jak się spisała odpowiedź Marvela, czyli najnowszy Kapitan Ameryka.


Tytuł: „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”
Tytuł oryginalny: „Batman v Superman: Dawn of Justice”
Reżyseria: Zack Snyder (mam nadzieję, że po raz ostatni)
Scenariusz: Chris Terrio, David S. Goyer (chyba chcieli dobrze…)

Data premiery: 1 kwietnia 2016 r. (a może to był zwykły żart)
Ocena: 3.5/10

Advertisements

Jedna myśl na temat “DC Comics, robisz to źle – „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s