8/10 · Bez kategorii · Brian Azzarello · dc · komiks · wonder woman

Wszystko zostaje w rodzinie – „Wonder Woman. Tom 3. Żelazo”

To już trzeci spotkanie z Wonder Woman autorstwa Briana Azzarello, któremu mimo drobnych potknięć udało się zachować poziom. Kolejny tom wypada więcej niż dobrze, dając nam to, czego większość zeszytów spod szyldu Nowe DC Comics nie było w stanie.

Wonder Woman to jedna z najsłynniejszych superbohaterek, a do tego ikona feminizmu, która zajmuje należyte miejsce w panteonie sław na równi z Supermanem czy Batmanem. W Polsce nie udało się jej zdobyć należytego uznania, ale co się dziwić. Komiks w naszym kraju to ciągle niszowa sprawa, której w końcu powinniśmy dać szansę.

To co wyróżnia dzieło autora „100 naboi’ to nowatorskie podejście do tematu. Zrezygnował z typowych dla gatunku zagrywek, kreując historię rodem z mitologii. Sięgnął po mniej lub bardziej znane bóstwa, ukazał je w całkiem nowej odsłonie, oddając przy tym znane z greckich historii cechy i zachowania. Całość została osadzona na uboczu uniwersum i stroni od bezsensowych w tym przypadku crossoverów.

hjbh
źródło: http://www.swiatkomiksu.pl/

„Żelazo” stał się punktem kulminacyjnym historii, która kończy się tak, jak powinien. Twórcy zostawili sobie otwartą furtkę, by dalej móc ciągnąć historię księżniczki Diany, jednak nie przeciągali nadmiernie fabuły. Akcja pełna jest zaskakujących momentów i ma odpowiednie tempo, które nie nudzi, ale jednocześnie pozwala się wczuć w opowieść.

Wszystko zaczyna się dość nietypowo, bo od retrospekcji, której Azzarello poświęcił cały pierwszy zeszyt. Cofamy się kilka lat wstecz, poznajemy tradycję Amazonek, a jednocześnie odkrywamy dość ciekawy wątek z życia naszej bohaterki.

Jak zwykle będę piać z zachwytu nad rysunkami Cliffa Chianga. Jego kreska przyciąga i od razu wpada w oko. Kadrowanie z tomu na tom jest co raz lepsze i pojawia się ta jednostajność, dzięki której bez problemu możemy odróżnić postacie.

Seria „Wonder Woman” jest najlepszym, co Nowe DC Comics ma nam do zaprezentowania. Diana okazuje się jedną z najciekawszych postaci tego uniwersum. Scenariusz i rysunki są ze sobą kompatybilne, a twórcy zrobili chyba wszystko, co mogli, by oddać w ręce czytelnika dzieło, obok którego nie przejdzie obojętnie. Musicie tego spróbować.


Seria „Wonder Woman”:
| Tom 1. Krew | Tom 2. Trzewia | Tom 3. Żelazo |

Tytuł: „Wonder Woman. Tom 3. Żelazo”
Tytuł oryginału: „Wonder Woman volume 3. Iron „
Seria: „Wonder Woman” (tom 3)
Autor: Brian Azzarello
Rysunki: Cliff Chiang, Tony Akins
Data premiery: 12 czerwca 2015
Ocena: 8/10


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Egmont. 
7db5f-egm_polska_logo_bw_neg_rgb300

 

Advertisements

2 thoughts on “Wszystko zostaje w rodzinie – „Wonder Woman. Tom 3. Żelazo”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s