Emilia Teofila Nowak jest nie tylko autorką „Piromanów”, którą to książkę cały czas gorąco Wam polecam i nie ma na to wpływu moja sympatia do jej twórczyni. Emilia jest też blogerką jakich wielu. Pisze o książkach, blogosferze, życiu… Generalnie totalna Fabryka Dygresji. Tym razem przytrafiło jej się znane przez większość LBA, do którego nominowała mnie. Nie byłby jednak sobą, gdyby zadała pytania w stylu „wolisz pizzę czy spaghetti”. Co to to nie! Nad odpowiedziami musiałam się nieźle napracować.

1. Jaki jest kraj, który najbardziej Cię ciekawi i dlaczego?

Takich miejsc jest wiele, ale na pierwszym miejscu od zawsze są Indie. Pełne kontrastów, sprzeczności i tajemnic. Ich codzienność jest tak różna od naszej. Apetyt zaostrzył mi ostatnio Paweł Kowalczyk swoją książką „Czerwone drogi Auroville”. Nawet kiepskie i karykaturalne Bollywood ma w sobie coś niesamowitego. Aktorzy są dla społeczeństwa bogami. Mogłabym na ten temat gadać jeszcze długo, ale nie będę Was zanudzać.

2. Jakie miejsce w Polsce uważasz za najbardziej interesujące?

„Interesujące” nie jest tu odpowiednim słowem. W moim małym azylu nie zobaczycie nic ciekawego. No dobra jest czołg i bunkry, a parafrazując klasyk „są bunkry, więc jest zajebiście”. Lubrza, wioska oddalona kilka kilometrów od Świebodzina. Tak, tam właśnie znajduje się największy pomnik Jezusa na świecie, który mi zawsze będzie przypominał Batmana. Do tego najlepiej obserwuje się go z parkingu Tesco. Wracając jednak do tematu. Zapytacie pewnie co w takiej dziurze zabitej dechami jest ciekawego? Jest jezioro, las, wspaniali ludzie… Tam zawsze odpoczywam, nawet kiedy pójdę spać o świcie.

3. Co najbardziej irytuje Cię podczas wakacji?

Komary, korki, horrendalne ceny noclegów nad morzem… Prawda jest jednak taka, że wakacje kocham, bo mogę spędzić je wśród ważnych dla mnie ludzi. Wtedy te wady jakoś przestają mieć znaczenie.

4. Wolisz wypoczynek w górach czy nad morzem?

Góry mam niby na co dzień, ale i tak wybiorę je zamiast morza. Bałtyk kojarzy mi się z wiatrem, zimnem, tłumami i kiczem.

5. Jaki zestaw książek wziąłbyś z sobą na bezludną wyspę? Wymień maksymalnie trzy i uzasadnij swój wybór.

Maksymalnie trzy… W takim razie dobrze, żeby były odpowiednio długie. Jako pierwsze – „Dallas ’63” Kinga, które pożyczyłam od koleżanki jakiś rok temu i ciągle leży nietknięte na półce. W końcu miałabym czas na tę pozycję. Przydałby się też poradnik survivalowy… Coś w stylu Beara Gryllsa. Dlaczego? To chyba oczywiste. A na koniec… a może „Listy niezapomniane” Shauna Ushera, bo to bardzo ładna i przyjemna książka, którą warto przejrzeć wiele razy.

6. Kim według Ciebie są hipsterzy?

Śmiesznymi ludźmi, którzy zamiast być sobą, na siłę próbują wyróżnić się z tłumu. Nie mam nic do odmienności, oryginalności… zwał jak zwał. Oni po prostu często są w tym sztuczni.

7. Z jaką postacią literacką/filmową mógłbyś ruszyć w podróż dookoła świata?

Gdyby nie to, że postać ma być literacka/filmowa, powiedziałabym, że z Martyną Wojciechowską. W takim razie… hmm… z Kłamcą! Tak, Loki wykreowany przez Jakuba Ćwieka byłby ciekawym kompanem. Nie mogłabym narzekać na nudę.

8. Co sądzisz o efekcie cieplarnianym? Czy stoi za tym człowiek czy cykliczna ewolucja świata?

O panie… Zaszalałaś, dziewczyno. Nie odpowiem na nie jednoznacznie. Nie mam wystarczającej wiedzy, a research robiony na szybko nie ma tutaj najmniejszego sensu. Może jest w tym trochę winy człowieka, a częściowo to ewolucja świata. To wyjaśnienie wydaje mi się sensowne, ale nie chcę zgadywać.

9. Co dobrego zrobiłeś dla innych w ubiegłym tygodniu?

Zapisałam się do Dawca.pl. Jest to organizacja promująca świadome oddawanie narządów do przeszczepów. Mam nadzieję, że takie coś się liczy. Honorowym krwiodawcą już jestem, a gdy tylko otrzymam odpowiedź z DKMS (dawstwo szpiku), będę miała już komplet. 😀

10. Jaka jest idealna piosenka na wakacje?

Nie ma jednej. W moim przypadku co roku jest inna i chyba głupsza. Musi być lekka, łatwa i przyjemna, która wpada w ucho i za nic w świecie nie chce wyjść. W 2015 rządziły „Orki z Majorki. 😉

11. Dlaczego odwiedzasz www.fabryka-dygresji.blogspot.com?

O blogu dowiedziałam się po lekturze „Piromanów” i tak już zostałam na dłużej. Po prostu było warto. 😉

Teraz ta trudniejsza część. Jedenaście pytanie, które może nie będą tak oryginalne, jak te wymyślone przez Emilię, ale zawsze.

  1. Jakie miasto uważasz za najpiękniejsze na świecie? Dlaczego?
  2. W jakiej fantastycznej krainie chciałabyś/chciałbyś żyć? Dlaczego?
  3. Która lektura szkolna najbardziej Ci się podobała i oczywiście dlaczego? 
  4. Gdybyś mogła/mógł mieć supermoc, jaka by ona była? 
  5. Gdybyś miała/miał być bohaterem powieści lub filmu, byłabyś/byłbyś tym złym czy dobrym?
  6. Wierzysz w przeznaczenie? A może sądzisz, że człowiek sam kieruje swoim losem? 
  7. Gdyby świat miał się jutro skończyć, jak wyglądałyby Twoje ostatnie 24 godziny? 
  8. Co lepsze – blog czy vlog? 
  9. Jaki etap w życiu człowieka uważasz za najlepszy? 
  10. Pytanie komiksowe, a jakże by inaczej – Marvel czy DC Comics? 
  11. Ostatnie podkradnę – dlaczego odwiedzasz mojego bloga? 

A kogo nominuję? 

Advertisements

6 myśli na temat “Liebster Blog Award od Fabryki Dygresji

  1. ORKI Z MAJORKI, bo skisnę. 😀 😀 😀 Ale ubaw. 😀 😀 😀 Batman ze Świebodzina również, mnie tam, wedle starych memów, wciąż kojarzy się bardziej z Aragornem. Bardzo ładnie napisałaś o Lubrzy. I o Indiach! Cieszę się, że lektura „Czerwonych dróg Auroville” została z Tobą na dłużej i możesz ją miło wspominać. ❤
    Poza tym ogromnie dziękuję za odpowiedzi na LBA i mnóstwo ciepłych słów! A najbardziej – za punkt dziewiąty. Wszyscy powinniśmy brać od Ciebie przykład. Postaram się również jak najszybciej zapisać. I znów odwiedzić krwiodawstwo. Jakiś czas temu miałam problemy (nie chcieli mojej krwi, bo miałam jej trochę za mało), ale mam nadzieję, że teraz będzie OK.
    Coś czuję, że punkt ósmy spośród Twoich pytań może być nieco kontrowersyjny. I ciekawe, czy pokryje się z jedną z zaplanowanych przeze mnie notek (wady i zalety bloga oraz vloga). Tak czy siak – bardzo intrygujące. Siódme wymaga z pewnością dłuższego zastanowienia, ale chyba spodobało mi się najbardziej. Jeśli każdy odpowie sobie na to pytanie, może być to bodźcem do pozytywnej zmiany na dłuższy czas.

    Dzięki za rzetelne podejście do temat, serdecznie pozdrawiam, jeszcze raz dziękuję, tulę i przesyłam pozytywną energię!!!

    Lubię to

    1. Uwielbiam Twoje komentarze 😀 Cieszę się, że moje odpowiedzi Ci się podobają. Krwiodawstwo niestety ma bardzo wiele zasad. Mi ostatnio odmówili oddania, bo miałam katar sienny. Warto jednak się przejść i sp spróbować 😉

      Też tule cię bardzo mocno! 😀

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s