„Wieczny i nieskończony Bóg nie może być do końca zrozumiany, ale ty możesz bezpośrednio dotknąć i doświadczyć swojego istnienia. Dopiero kiedy pojmiesz własną naturę, uda ci się zrozumieć Boga.”


W 1887 roku rosyjski dziennikarz odkrył w himalajskim klasztorze dokument, który mógł zmienić ludzkie postrzeganie świata. Nikt jednak mu nie uwierzył i buddyjski manuskrypt popadł w zapomnienie. Po ponad stu latach Grant Matthews, szukając informacji do pracy doktorskiej, wyrusza w Himalaje. Pragnie odnaleźć legendarne pisma, które pokazują połączenie między największymi religiami na świecie. Nie będzie to jednak łatwa podróż. Przeszkodzić mu chce przywódca fanatycznej sekty, który zrobi wszystko, by prawda nie ujrzała światła dziennego.

Jeffrey Small jest absolwentem Yale, Harvardu oraz Oxfordu. W Indiach praktykował jogę, a w Bhutanie medytował. Jego debiutancka powieść – „Oddech Boga” – otrzymał Nautilus Book Award Gold Medal. Przez krytyków został okrzyknięty „wizjonerem”, a jego książki są „dającymi do myślenia arcydziełami”.

Z prezentowaną historią bardzo szybko skojarzyło mi się jedno nazwisko – Dan Brown. Mamy naukowca, który ma obsesję na punkcie jakiegoś kontrowersyjnego odkrycia i jest gotowy zaryzykować nawet życie, żeby pokazać światu prawdę. Na tym powinnam zakończyć porównanie, bo nie dała rady do tej pory zmęczyć żadnej książki Pana Browna ( może teraz powinnam to zmienić? ). W „Oddechu Boga” natomiast zatonęłam momentalnie.

Debiutancka powieść Smalla to taka mieszanka thrillera, akcji i przygodówki z wątkiem miłosny. Choć akcja toczy się wokół postaci Jezusa, buddyzm i islam są równie ważne w tej historii jak chrześcijaństwo. To ciekawy zabieg, który pozwala czytelnikowi poznać całkiem inną kulturę. Cały czas podróżujemy z bohaterami po Indiach i Bhutanie, a jedna z ważniejszych scen nawet rozgrywa się w Tadż Mahal. Odwiedzić Indie – to moje wielkie marzenie, więc może dlatego tak zachwycałam się wszystkimi opisami. 

Oczywiście musiała się w życiu głównego bohatera pojawić kobieta. Kristine Misaki jest dziennikarką-podróżniczką i pojawia się w tej historii w sposób bardzo logiczny. Grant nie idealizuje jej, początkowo nawet doszukuje się jej wad, a ich miłość rozkwita powoli w trakcie wydarzeń. Do tego jest ona bardzo ciekawą, silną postacią, do której łatwo zapałać sympatią.

Niestety wrogowie Pana Matthewsa są już bardziej typowi. Biorąc pod uwagę charakter odkrycia, wokół którego dzieje się akcja, jednym z nich staje się duchowny. Cechuje go oczywiście wielka charyzma i uwielbienie tłumów. Nie jest on jednak największym zmartwieniem bohaterów. W pogoń za nimi rusza psychopatyczny fanatyk, wykorzystujący szkolenie wojskowe by przeszkodzić im w misji. 

Podoba mi się, że autor nie boi się zaskakiwać czytelnika. Gdy dotarłam do ostatnich rozdziałów, a sytuacja bohaterów wydawała się w miarę ustabilizowana, liczyłam na wielki happy end. „I wszyscy żyli długo i szczęśliwie”. Nic z tego! Pojawiła się jeszcze jeden zwrot akcji, kolejne niebezpieczeństwo, z którego nasza para (oczywiście) wyszła, choć może nie bez szwanku. 

„Oddech Boga” to historia dla wszystkich moli książkowych szukających wrażeń. Jest to mieszanka wybuchowa, którą czyta się jednym tchem. Akcja biegnie z zawrotną prędkością i częstuje nas niesamowitą dawką emocji. Zdecydowanie polecam każdemu bez wyjątku. 

Tytuł: „Oddech Boga”
Tytuł oryginału: „The Breath of God: A Novel of Suspense”
Autor: Jeffrey Small
Data wydania: 3 czerwca 2015
Ocena: 8/10

Oddech Boga [Jeffrey Small]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona.

Advertisements

7 myśli na temat “W pogoni za prawdą – "Oddech Boga" Jeffrey Small

  1. Zaciekawiła mnie ta książka, ale nie jestem pewna czy na tyle, bym jej teraz specjalnie szukała. Z jednej strony szybka akcja, którą lubię, a z drugiej fabuła intryguje mnie trochę mniej. 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s