Michael „Duff” McKagan zasłynął jako basista w legendarnych już Guns n’ Roses i jak każdy rockman miał bardzo barwne życie u szczytu swojej kariery. Zabarwione narkotykami i alkoholem. Choć odrodził się na nowo, „niczym rockandrollowy Feniks podniósł się z popiołów”, mgła nałogu ciągle pojawia się z tyłu umysłu.

„Znalazłem rozwiązanie dla chaosu, który zdawał się mnie otaczać. […] Zapomniałem, że jestem nałogowcem. Zaraz, jestem nałogowcem? Nie. Kłamstwo.” 

Kto z Was nie słyszał o Guns n’Roses? Myślę, że niewiele tu takich osób. Niesamowita muzyka, specyficzny wokal Axla i tryb życia tak typowy, dla muzyków lat 80. Kto wtedy zastanawiał się na konsekwencjami? Najważniejsze to dobrze się bawić. Sex, drugs and rock n’roll! Wszystko to jest piękne do czasu. Wiele ówczesnych gwiazd, już nie żyje, a zwykle powodem było przedawkowanie. Ci, którym udało się przetrwać szaleńczy okres młodości, musieli drastycznie zmienić swoje życie.

Ta piosenka, napisana z resztą przez Duffa, idealnie pokazuje szaleństwo
z okresu „Appetite for Destruction”

Jest spora różnica między biografią a autobiografią. Kiedy to pierwsze traktuje o historii samej w sobie, podając ją raczej sucho i obiektywnie, to drugie skupia się emocjach i wybiera tylko te wydarzenia, która na prawdę miały znaczenie. Z pozoru wydawać by się mogło, że kiedy gwiazda sama spisuje swoje wspomnienia, może narzucić pewien rodzaj cenzury, by wstydliwe zdarzenia ciągle były tajemnicą. Wtedy wypada do sztucznie, w końcu nikt nie jest czysty i idealny. Duff na szczęście traktuje swoich fanów fair i zgodnie z opisem książki „mówi o swoich przygodach bez ogródek”.

McKagan przeszedł długą drogę od zaćpanego alkoholika do kochającego ojca i męża. Wydawać by się to mogło niemożliwe, ale tak się stało. Swoją historią inspiruje i uczy, że nigdy nie jest za późno na zmiany. Wydawać by się to mogło oklepane, ale kiedy mówi ci o tym osoba, która umierała w blasku fleszy, ma to całkiem inny wymiar.

Velvet Revolver współtworzony był między innymi ze Slashem.
Większość w nich szaleństwo i narkotyki ma już za sobą,

Cudowne jest, że Duff nie boi się mówić o swojej przeszłości. Pokazuje też zmiany, jakie dotknęły Gn’R po wydaniu debiutanckiego albumu. Jak ze zżytego gangu, który razem mieszkał, imprezował, tworzył i rozumiał się bez słów, stali się niemal wrogami. Choć może to za mocne słowo. Muzyk wspomina też swoją relację z frontmanem zespołu – Axlem Rose, który jest człowiekiem trudny w pożyciu. Pisząc o jego kilkugodzinnych spóźnieniach na koncert, ma całkowitą rację. Sama tego doświadczyłam parę lat temu, będąc na występnie Gunsów w Rybniku. Tych panów nazywano jednak braćmi Rose nie bez powodu. Nawet po wielu latach milczenia, potrafili odnaleźć wspólny język.

Oprócz niesamowitej i inspirującej historii dostajemy kilka wkładek ze zdjęciami, nawet tymi prywatnymi. To zawsze miły dodatek dla fanów, którzy chcą odkryć jak najwięcej o ulubionych artystach.

Zespół o przewrotnej nazwie Loaded (ang. nawalony) .
Grunt to mieć dystans.


„Sex, drugs & rock n’roll… i inne kłamstwa” to książka niesamowicie szczera, prawdziwa.
Zainteresuje nawet tych, którzy z muzyką rockową nie są blisko. Pisana lekko, nadaje klimat jak w trakcie prywatnej rozmowy dwójki przyjaciół. Pojawiają się zwroty bezpośrednie do czytelnika, wyznania, anegdoty… Prawdopodobnie to czyni tę książkę taką. Mam też swoją teorię, że oprócz podzielenia się wspomnieniami, Duff miał inny powód, by pisać. To kolejny etap odwykowej drogi – przyznanie się i wybaczenie samemu sobie. Powiedzenie głośno o swoich problemach.


Tytuł: „Sex, drugs & rock n’roll… i inne kłamstwa”
Tytuł oryginału: „It’s So Easy: And Other Lies”
Autor: Duff McKagan
Data premiery: 6 maja 2015
Ocena: 9/10


Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Sine Qua Non

 

Advertisements

3 myśli na temat “It’s not so easy, czyli „Sex, drugs & rock n’roll… i inne kłamstwa” Duffa McKagana

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s